Nowa Ikea jest juz wśród nas :)
Jednych to cieszy innych rozczarowuje.
Gdzie jestem ja???
Pewnie tak pomiędzy, bo ten rok katalogowy ... znaczy się od sierpnia do sierpnia:) był raczej dobrotliwy dla mnie w sprzęt ikeowski.
Ale nie o tym.
Co mnie zaciekawiło???
Ano przede wszystkim detale, jak mawia moje kochanie, duperelki :)
A oto one:
- po pierwsze świetne pomysły, bo na to zwracam uwagę przede wszystkim. I tutaj rzecz, która jest prosta, ale wczesniej o tym nie pomyślałam. Uwielbiam puzzle, jednak rzadko je układam, bo chłopaki mi wszystko rozwalają, a tutaj takie cudo na kółkach, które mogłabym schować pod moją rogóweczką :):):)
niby oczywiste, kawałek magnesu, pudełeczka metalowe, a mnie oświeciło i bardzo by mi to pomogło na szpargały :)
- druga sprawa ozdobniki :):):) Tutaj wystarczą zdjęcia, chociaż... Np. ten szklany domek... nie było ceny, nie wiem czy jest na sprzedaż, a bardzo mi się podoba.
A te osłonki mnie powaliły i na pewno przy najbliższej wizycie je kupię. Przy każdym katalogu powtarzam, że kocham jasne kolory, biały i ecru w szczególności i one właśnie takie są, delikatne i jasne. Nie wiem tylko czy będą również większe egzemplarze, a bardzo bym chciała:)
- po trzecie : rzeczy przydatne. I tutaj jak zawsze w Ikeii cos mi się zapodobało :)
To srebrno-białe cudo to moje marzenie, pewnie nie do kupienia w Ikeii, ale co mi tam było w katalogu to pokazuję:):):):), niestety nie jest realne jak na nasz budżet domowy :(:(
Pozostając w tematyce kuchennej, bardzo przydatna forma z wyciąganym dnem.
Tymi szpargałami zaraziła mnie Elisse, jak zobaczyłam jej cudnie poukładane szuflady, to rumieniec oblał me lico i teraz postanowiłam, ze ten rok upłynie pod nazwą porządkowania.
A jak porządkowanie to i przepiękny śmietnik :) Na to uwagę zwróciła mi siorka.
Te haczyki pewnie już długo były na stanie, ale dopiero teraz pokombinowałam i bardzo by mi się przydały :)
- po czwarte: meble
Stolik piękny, nawet wymiar mi pasuje, ale szary :( Myślałam nawet o tym, żeby go przygarnąć i przemalować, ale z drugiej strony kupować, wydawać pieniądze i zaraz zmieniać... chyba sama sobie wykonam okrąglaka :)
W katalogu wygląda o niebo lepiej, myślałam o takich fotelikach do dużego pokoju, zamiast o moich wielgachnych.
Ten kącik doprowadził mnie do zadumy i oddałam się marzeniom. Niby kilka koszyków, trochę drążków, ale chciałabym bardzo mieć właśnie takie przewiewne miejsce na szycie i inne moje i tylko moje zajęcia :):):)
- po piąte: sypialniano :)
Tutaj tylko pościel. Różyczki mnie urzekły, ciekawe jak moje kochanie by się czuło w tym kwieciu :)
Natomiast ta pościel mnie zaciekawiła, bo w 100% dba o naturę i to dosłownie. Tworzona jest z substancji, które nadają się do recyklingu, poza tym pościel dba również o nasze komfortowe samopoczucie odprowadzając wilgoć podczas snu. Zaciekawiło mnie to. :):):)
Na koniec zostawiłam sobie cukiereczek katalogowy. Oczywiście to moje spostrzeżenie i coś co dla mnie jest THE BEST :)
Oto kuchnia, oto ZLEW, oto biel, oto.... CAŁOŚĆ !!!!!!! :):):):)
Zadanie zostało wykonane :) i to jak zawsze z przyjemnością. Tym razem nie piszę o tym co mnie osobiście się nie podobało, bo i po co :)
Zostawiam Was teraz z tym wszystkim :)
Lecę zobaczyć co Wy wybrałyście, bo postanowienie było równiez takie, że nie będę wcześniej podglądała.
I jeszcze jedno, może któraś z Was nie dostała jeszcze katalogu z Ikeii, napiszcie, mam mały na zbyciu. Prosiłabym tylko o pokrycie kosztów przesyłki.
Buziaki


Osłonki są extra superowe:) A pościel faktycznie ciekawa:) Ja narazie tylko w necie w Ikei byłam (i już mam całą masę różnych różności Ikeowych w "shopping list"), ale plan jest żeby do Bristolu się wybrać bo tam najbliższa Ikea... się okaże:)
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam Cię gorąco Mirelko i życzę miłego dnia:)
Przedmioty w katalogu super jutro jadę do Ikei na zakupy ja szczęśliwa a mój D. na sama myśl się rozchorował... kilku godzinne łażenie po tym sklepie to dla niego męczarnia :D
OdpowiedzUsuń na zawszeno a co do samego katalogu to ciężki jest bardzo, wszystko w nim jest naćkane ze od oglądania oczopląsu można dostać ;) buziaki wielkie :*
Oj tez ten rok u mnie pod znakiem ikea. taki zlew, tylko dwukomorowy zagości w belgowie.
OdpowiedzUsuń na zawszeCkoc Ikea ansolutnie nie powoduje u mnie piskow radosci i nie powala mnie na kolana to sa pojedyncze akcenty ktore mam u siebie w chaupie i moze bym nabyla cos jeszcze.
OdpowiedzUsuń na zawszeMysle tu wlasnie o oslonkach,zaslonkach Lill kilka miseczek do kuchni ew naczyn i to wsio.
Z nowego katalogu jedna rzecz ale to doslownie jedna w dziale lazienki jest pokazana sliczna poleczka do lazienki biala ze szybka w kwiatuszki.Taka malenka do tej mojej sypialnianej lazieneczki na bibelotki w sam raz i cena 250 zł w miare przystepna.Więc jak to moj małz mowi albi jedziemy po konkrety albo wcale:) wiec moze sie skusze jak cos uciułam.
Zycze udanych zakupow jakbys sie wybierała..;)
pOZDROWKA
To ja chętnie taki katalożek bym przygarneła jak jeszcze jest.
OdpowiedzUsuń na zawsze